„Wodorowe” pojazdy


28-06-2022 18:38:34

Miejski autobus wodorowy jest najbardziej ekologicznym autobusem dla mieszkańców miast i transportu miejskiego. Dziełem polskich konstruktorów i inżynierów współpracujących z zagranicznymi partnerami jest NesoBus, za którego stworzenie odpowiada Grupa Polsat Plus.

Jego nazwa jest skrótem od „Nie Emituje Spalin i Oczyszcza” powietrze, bo ma silnik elektryczny i własną „minielektrownię”: energię elektryczną wytwarza pobierając tlen z powietrza i łącząc go z wodorem ze zbiorników przy użyciu ogniwa paliwowego -– silniki elektryczne produkcji globalnego koncernu technologicznego ZF (ma w Polsce 7 lokalizacji), jako jednostki napędowe umieszczone są w piastach osi tylnej. Ogniwo paliwowe musi otrzymać czysty tlen, więc pobierane powietrze musi być w pełni oczyszczone przez specjalne filtry (chemiczny i mechaniczny). Silnik nie tylko nie emituje spalin, ale oczyszcza powietrze, likwidując emisję trujących substancji: poza CO2 przede wszystkim tlenki azotu, pyły, w tym drobne PM 2,5.W wyniku połączenia wodoru z tlenem w ogniwie paliwowym, autobus emituje z rury wydechowej parę wodną – destylowaną wodę można pić lub wlać do żelazka!

- Rozpoczęcie produkcji seryjnej planujemyw II kw.2023 r. w powstającej w Świdniku fabryce.Myślimy też o samochodach osobowych – wzorem dla nas są Toyota Mirai i HundayNexo, które mamy w naszej flocie – deklarował Maciej Stec, wiceprezes Zarządu Grupy Polsat Plusds. Strategii i Nowych Obszarów Rozwoju Biznesowego, podczas prezentacji autobusu30.05. w studio telewizyjnym Cyfrowego Polsatu.

- Mamy już pierwsze w Polce pozwolenie na budowę w Koninie elektrolizerni o mocy 50 MW, która będzie produkować do 21 t wodoru/dziennie. W III kw. Bbr. belgijska firma Hydrogenics Europe dostarczy największy na świecie elektrolizer o mocy 2,5 MW, produkujący 1 t H/dziennie. Ale uwzględniając przyszłe na nie zapotrzebowanie postanowiliśmy założyć polsko-belgijską spółkę, która pod Gdańskiem będzie produkować elektrolizery – pierwszy o mocy 0,5 MW opuści ją w I kw. 2023 r.

ORYGINALNA KONSTRUKCJA

NesoBus nie jest przeróbką bądź modyfikacją autobusu spalinowego czy na baterie. Został zbudowany od podstaw z myślą o technologii wodorowej. Założenia i projekt podstawowy autobusu zostały złożone jesienią 2020 r., następnie projekt szczegółowy i dokumentacja, budowa jego konstrukcji oraz w listopadzie ub.r. gotowy prototyp. Po 65 dniach intensywnych badań „poligonowych” i laboratoryjnych, obejmujących 40 różnego rodzaju testów w kraju i w Niemczech, w kwietniu br. NesoBus otrzymał europejską homologację.

- W pełni jesteśmy przygotowani do produkcji seryjnej – już rozpoczęliśmy  produkcję 15 autobusów, które mają być gotowe na przełomie 2022/2023 – powiedział Tomasz Jasłowski, dyrektor ds. produkcji mieszczącej się w Koninie spółki PAK-PCE Polski Autobus Wodorowy Sp. z o.o.(poprzednio PAK Adamów). Istnieje od 2017 r., a od września 2020 r.jej głównym zadaniem było zaprojektowanie i wyprodukowanie w Świdniku NesoBusu o długości 12 m (w planach jest 18 m).

- Jesteśmy dumni, że latem w Świdniku – regionie z tradycjami motoryzacyjnymi i bardzo doświadczonym, profesjonalnym zespołem – rozpocznie się budowa fabryki o powierzchni 10 tys. m2. Od połowy 2023 r. będziemy produkować, a nie tylko montować, 100 autobusów rocznie, z możliwością jej powiększenia do 200, bo liczymy też na ich eksport.

NIE TYLKO NESOBUS

Przypomnę, że opublikowana w lutym 2017 r. „Strategia Odpowiedzialnego Rozwoju”, nazywana planem Morawieckiego, zawiera wiele projektów, m.in. produkcję 1 mln samochodów o napędzie elektrycznym (w tym celu utworzono spółkę ElectroMobility Poland, która we wrześniu 2017 r. ogłosiła konkurs na projekt polskiego samochodu elektrycznego, czyli… karoserię Izery. Jury wręczyło 4 równorzędne nagrody, a który z nich ostatecznie stanie się polskim e-autem miało okazać się w 2018 r., po budowie 4 prototypów i testach) czy Luxtorpeda 2.0 stawiający na rozwój technologii i produkcji polskich pojazdów szynowych. Niestety, SOR (nie mylić ze Szpitalnym Oddziałem Ratunkowym) nie wypalił!!!

A w 2020 r. krakowskie Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne wraz z Krakowskim Holdingiem Komunalnym podpisało list intencyjny z PKN Orlen zakładający współpracę na rzecz rozwoju zasilanych wodorem pojazdów używanych w komunikacji miejskiej. I w styczniu 2021 r. po raz pierwszy w Krakowie zaprezentowano autobus wyposażony w zestaw wodorowych ogniw paliwowych o mocy 70 kW. Urbino 12 hydrogen, wyprodukowany przez Solaris Bus &Coach Sp. z o.o., na pojedynczym tankowaniu może pokonać minimum 350 km.

Z kolei prototyp zero emisyjnej lokomotywy napędzanej ogniwem wodorowym i baterią wyprodukowała Pesa Bydgoszcz we współpracy z PKN Orlen, który ma być pierwszym klientem. Jej pokaz odbył się we wrześniu 2021 r.w Gdańsku podczas 14. Międzynarodowych Targów Kolejowych Trako. - Lokomotywa będzie przeznaczona do testów, najpierw w naszej firmie, później na torze próbnym w Żmigrodzie i oczywiście też u naszego docelowego partnera PKN Orlen na torach w Płocku. To jest tak naprawdę jeden z dwóch wyprodukowanych na świecie prototypów lokomotywy wodorowej. Jest również prototyp chiński, który od kilku miesięcy jest objeżdżany. Nasza lokomotywa jest absolutnym liderem w Europie – powiedział prezes prezes Zarządu, dyrektor zarządzający, Pojazdy Szynowe PESA Bydgoszcz, Krzysztof Zdziarski.SM42 6Dn jest manewrową lokomotywą 4-osiową z silnikami trakcyjnymi o mocy 4x180kW. Będą w niej175 kgzbiorniki wodoru, baterie trakcyjne (LTO 167,6 kWh) i ogniwa o mocy 2x85 kW.

Na świecie powstają też pociągi napędzane wodorowymi ogniwami paliwowymi. W 2016 r. na targach InnoTrans w Berlinie pokazano pociąg Alstom CoradiaiLint.

Na zorganizowanej 27.05.2022 r.przez Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnejwraz z Klastrem Luxtorpeda 2.0 i Centrum Unijnych Projektów Transportowych konferencji, minister Grzegorz Puda powiedział, że technologie wodorowe są wielką szansą do rozwoju przyjaznego środowiska oraz zrównoważonego systemu transportowego, to także wyzwanie cywilizacyjne. Rozwój technologii wodorowych w Polsce to także szansa na zwiększenie konkurencyjności polskich firm na rynkach międzynarodowych

Na inwestycje wodorowe przewidziane jest dofinansowanie nie tylko ze środków krajowych, ale również funduszy unijnych w ramach różnych instrumentów, w tym z Polityki Spójności.Wykorzystanie autobusów wodorowych w transporcie publicznym staje się rzeczywistością. Już dziś coraz więcej miast aplikuje o środki na zakup autobusów i budowę infrastruktury potrzebnej do ich obsługi. A Polska ma już swoje sukcesy na arenie międzynarodowej w technologii wodorowej.

Teraz czekamy na napędzane wodorem samolot i statek, bo w maju zadebiutowała w Wenecji latająca elektryczna łódź pasażerska - P-8 Voyager szwedzkiej firmy Candela!

Produkcja zabierającego 6 pasażerów + 2 członków załogi pojazdu (dł. 8,6 m, masa – 2 t) rozpocznie się jesienią 2022 r. Platforma technologiczna została opracowana w 2021 r. do użytku w jednostkach nowej generacji Candeli i w przyszłych statkach. – P-8 Voyager został zaprojektowany, aby zabrać Ciebie i Twoich pasażerów w ulubione miejsca na wodzie, bez pozostawiania śladów – mówi Gustav Hasselskog, dyrektor generalny i założyciel w 2014 r. firmy Candela w Lindigö (Swecja).

Podwodne skrzydła zmniejszają zużycie energii o 80% w porównaniu z tradycyjnymi łodziami motorowymi. Szybując nad taflą wody z prędkością 20 węzłów/godz. P-8
Voyager pobiera tylko ok. 25 kW z silnika Candela C-POD podczas rejsu (zasięg 90 km)

Jerzy Bojanowicz

NesoBus ma 12 m długości, 2,55 m szerokości i 3,4 m wysokości oraz niespełna 13 t masy. Zamontowane na dachu ogniwa paliwowe dostarczył światowy lider w tej dziedzinie – amerykańska firma Ballard. Zbiorniki wodorowe specjalizującej się w ich produkcji firmy Hexagon mają pojemność 37,5 kg. Ciśnienie 350 bar pozwala na przejechanie ok. 450 km - średnio zużywa ok. 8 kg wodoru/100 km (w teście SORT-2 – 5,5 kg/100 km). Modułowa konstrukcja pozwala dopasować go nie tylko do potrzeb konkretnych miast i przewoźników, bo już trwają prace nad zbiornikiem, który magazynowałby wodór pod ciśnieniem 700 barów, dzięki czemu zasięg mógłby się zwiększyć do 700 km. Tankowanie trwa tylko 15 min. Ponieważ jest to miejski autobus więc ma blokadę prędkości do 70 km/h, ale może jechać 90–100 km/h!

***

Wygląd zewnętrzny (karoseria jest z włókien węglowych IV generacji) i wnętrze zostały zaprojektowane przez włoską firmę Torino Design, która zadbała o komfort 93 pasażerów, w tym do 37 na miejscach siedzących. To m.in. 3 pary szerokich drzwi, panoramiczne okna, wydajne ogrzewanie i klimatyzacja, instalacja Wi-Fi i dostęp do sieci 5G oraz 3 porty podwójne USB i 3 miejsca indukcyjnego ładowania smartfonów czy laptopów.

Komentuje Waldemar Rukść

eNOT.pl - Portal Naczelnej Organizacji Technicznej | eNOT.pl