Miesięcznik Federacji Stowarzyszeń Naukowo-Technicznych NOT

Dlaczego polskie liceum nie przygotowuje do studiowania dyscyplin należących do grupy STEM (Science, Technology, Engineering, Mathematics) oraz studiów technicznych

Zacznijmy od skonstatowania, że pogrążona w wirze czy raczej chaosie nieustających reform (3 poważne, organizacyjne i programowe oraz liczne inne zmiany w rytmie wyborczym w minionym ćwierćwieczu) polska szkoła nie bardzo ma czas i warunki do generalnych refleksji nad swoimi celami, nie mówiąc już o wyciąganiu z nich wniosków. Takie też były konstatacje spotkania Warszawskiego Forum Oświatowego „Po co jest nam szkoła?” w czerwcu br.

Współczesne światowe podejście jest związane z widzeniem wymienionych w tytule dyscyplin jako pewnej całości – harmonijnej i dopełniającej się wzajemnie. Tymczasem mamy ciągły chaos powstających na kolanie dokumentów i rozwiązań, co gorsza tworzonych przez pozbawione ośrodka koordynującego merytorycznie całość  i niekomunikujące się ze sobą grupki. W efekcie, nawet na poziomie samego liceum, harmonijne dopełnianie się wzajemne przedmiotów ścisłych i przyrodniczych, choć (potencjalnie!) korzystne dla wszystkich, de facto już zniknęło. Jest jak w słynnym kawale o robotnikach, którzy tak szybko biegają z taczkami, że nie mają czasu ich załadować albo równie słynnym w socjologii efekcie cargo.

Włodzimierz Zielicz

Czytaj więcej: https://sigma-not.pl/publikacja-160419-ciag%C5%82a-reforma-przeglad-techniczny-2026-8.html