Miesięcznik Federacji Stowarzyszeń Naukowo-Technicznych NOT

Historia powstania i rozwoju radia – część 2

W poprzednim felietonie z tego cyklu, drukowanym w Przeglądzie Technicznym z czerwca br. pisałem o tym, że do powstania radia jako narzędzia łączności i potem także nośnika rozrywki przyczynili się liczni badacze: Maxwell który przewidział teoretycznie istnienie nieznanych wcześniej fal elektromagnetycznych, Hertz który te fale wytworzył i zbadał, Tesla który stworzył technikę budowy silnych nadajników owych fal, Pawłow który badał fale radiowe związane z wyładowaniami atmosferycznymi, Braun który znalazł praktyczny sposób detekcji owych fal… Każdy z nich miał ogromny udział w powstaniu radia.

Historia pamięta jednak samego tylko Guglielmo Marconiego, bo to on sprawił, że coś, co było ogólną koncepcją uczonych – stało się urządzeniem wykorzystywanym na całym świecie. Wspomniałem w poprzednim felietonie, że w 1896 r. opatentował urządzenie do radiowego przesyłania informacji na odległość. Od patentu do zastosowań praktycznych była jednak daleka droga. Marconi miał jednak to szczęście, że dotarł do Williama Preece’a, wysokiego urzędnika poczty brytyjskiej, a także do Henry’ego Jacksona, oficera floty, który był zainteresowany łącznością bezprzewodową. Zdołał obu przekonać do swoich pomysłów i przy ich pomocy przeprowadził udaną próbę łączności radiotelegraficznej na rekordową wtedy odległość 15 km. Oficerom floty szczególnie podobało się to, że owa próba przesyłania sygnałów za pomocą fal radiowych odbyła się w poprzek Kanału Bristolskiego, co dowiodło, że woda nie jest tu żadną przeszkodą w uzyskiwaniu potrzebnej łączności. Prace Marconiego zyskały wsparcie i życzliwe zainteresowanie najpotężniejszej wtedy na świecie floty brytyjskiej.

Ryszard Tadeusiewicz, prof. AGH

Czytaj więcej: https://www.sigma-not.pl/publikacja-160432-historia-powstania-i-rozwoju-radia-%E2%80%93-cz%C4%99%C5%9B%C4%87-2-przeglad-techniczny-2026-8.html