Ranking Uczelni Zawodowych pozwala porównywać publiczne i niepubliczne szkoły wyższe według jednolitych kryteriów. Największe znaczenie mają w nim losy absolwentów na rynku pracy, jakość kształcenia oraz potencjał kadry dydaktycznej.
Od wspólnego standardu do oceny jakości kształcenia
Ranking Uczelni Zawodowych (RUZ) powstał z potrzeby stworzenia jednolitego sposobu oceny uczelni, których najważniejszym zadaniem jest praktyczne przygotowanie absolwentów do wejścia na rynek pracy. W tegorocznej edycji Rankingu Szkół Wyższych Perspektyw po raz drugi opublikowano wspólne zestawienie, które zastąpiło dwa funkcjonujące wcześniej rankingi: Ranking Niepublicznych Uczelni Magisterskich oraz Ranking Publicznych Akademii Nauk Stosowanych.
Połączenie obu zestawień było konsekwencją zmieniającej się struktury polskiego szkolnictwa wyższego i potrzeby odejścia od podziału uczelni według ich statusu własnościowego. Nowa formuła RUZ ocenia uczelnie według tych samych kryteriów, niezależnie od tego, czy są publiczne, czy niepubliczne. Jednolite standardy pozwalają porównywać uczelnie, które niezależnie od formy własności pełnią podobną funkcję: kształcą kadry odpowiadające na potrzeby gospodarki i lokalnych rynków pracy.
Kto może znaleźć się w rankingu?
RUZ obejmuje wyłącznie uczelnie sklasyfikowane w systemie RAD-on jako „uczelnia zawodowa”. Warunkiem udziału jest również posiadanie uprawnień do prowadzenia studiów drugiego stopnia lub jednolitych studiów magisterskich.
Ranking uwzględnia uczelnie o odpowiedniej skali działalności, muszą one kształcić co najmniej 300 studentów na studiach stacjonarnych i niestacjonarnych oraz posiadać minimum dwa roczniki absolwentów. Zestawienie nie obejmuje również uczelni z negatywnymi ocenami Polskiej Komisji Akredytacyjnej.
Absolwent jest najważniejszy
Największą wagę w rankingu – 40% ma kategoria „Absolwenci na rynku pracy”. To świadome przesunięcie akcentu: o jakości uczelni nie decyduje wyłącznie to, co dzieje się w murach szkoły wyższej, ale również to, jak jej absolwenci radzą sobie po ukończeniu studiów.
Najważniejszym wskaźnikiem są wynagrodzenia absolwentów, którym przypisano wagę 25%. Pod uwagę brane jest średnie wynagrodzenie absolwentów z lat 2020–2023 w odniesieniu do poziomu wynagrodzeń w powiatach ich zamieszkania. Dzięki temu wynik nie jest prostym porównaniem nominalnych zarobków, lecz uwzględnia również lokalne uwarunkowania rynku pracy.
Kolejne 15% przypada na zatrudnienie absolwentów. Wskaźnik odnosi się do średniej długości zatrudnienia i jest szacowany na podstawie odsetka miesięcy, w których absolwenci byli zarejestrowani jako bezrobotni, również w odniesieniu do sytuacji w powiatach ich zamieszkania.
Tak skonstruowana kategoria odpowiada na jedno z najważniejszych pytań stawianych uczelniom zawodowym: czy ich oferta rzeczywiście przekłada się na dobrą pozycję absolwentów na rynku pracy.
Jakość dydaktyczna
Drugim obszarem jest jakość dydaktyczna, której przypisano 35% całkowitej oceny.
20% stanowi relacja kadry do liczby studentów, czyli wskaźnik SSR. Im korzystniejsza relacja nauczycieli akademickich do liczby studentów, tym większe możliwości zapewnienia studentom odpowiedniej jakości procesu dydaktycznego.
Kolejne 10% przypada na różnorodność oferty dydaktycznej. Wskaźnik uwzględnia liczbę kierunków I i II stopnia oraz jednolitych studiów magisterskich, na których rzeczywiście studiowała odpowiednia liczba studentów.
Istotnym uzupełnieniem jest udział studentów stacjonarnych – 5% oceny. Wskaźnik premiuje uczelnie, w których dominują studia dzienne; maksymalną ocenę otrzymują te, w których udział studentów stacjonarnych wynosi co najmniej 80%.
Trzeci obszar, kadra dydaktyczna, odpowiada za 10% wyniku. Połowę tej kategorii stanowi nasycenie kadry osobami o najwyższych kwalifikacjach, czyli udział nauczycieli akademickich ze stopniem doktora habilitowanego lub tytułem profesora. Kolejne 5% przypada na rozwój własnej kadry, mierzony liczbą uzyskanych stopni i tytułów naukowych w relacji do liczby nauczycieli akademickich.
Umiędzynarodowienie i obecność w sieci
Kolejne 10% wyniku stanowi umiędzynarodowienie. Po 5 proc. otrzymują udział studentów cudzoziemców oraz wielokulturowość środowiska studenckiego, mierzona liczbą krajów, z których pochodzi co najmniej pięciu studentów zagranicznych.
Ostatnie 5% przypada na obecność uczelni w sieci, mierzoną wskaźnikiem Webometrics. Uwzględnia on m.in. widoczność uczelni w internecie, obecność publikacji i materiałów edukacyjnych oraz jej funkcjonowanie w globalnym środowisku cyfrowym.
Mapa uczelni zawodowych
Tegoroczne wyniki są dobrym potwierdzeniem sensu przyjętej metodologii. W pierwszej dziesiątce znalazło się pięć uczelni publicznych i pięć niepublicznych. To jeden z najbardziej czytelnych dowodów na to, że przy zastosowaniu wspólnych kryteriów status własnościowy nie przesądza o miejscu w rankingu.
Druga edycja wspólnego RUZ pokazuje więc nie tylko kolejność uczelni. Jest również próbą uporządkowania i lepszego pokazania specyfiki tego segmentu polskiego szkolnictwa wyższego.
Wspólna metodologia zwiększa przejrzystość i pozwala odbiorcom porównywać uczelnie według tych samych zasad. Jednocześnie ogranicza znaczenie podziału wynikającego z formy własności i kieruje uwagę na to, co dla studentów i pracodawców powinno być najważniejsze: jakość kształcenia, kompetencje kadry oraz rzeczywiste efekty edukacji widoczne na rynku pracy.
RUZ pokazuje zatem, że wyboru uczelni zawodowej nie warto dokonywać wyłącznie na podstawie jej statusu czy liczby oferowanych kierunków. Znacznie ważniejsze są marka i wiarygodność uczelni, jakość jej oferty, potencjał dydaktyczny oraz siła powiązań z rynkiem pracy.
Anna Rejer