Miesięcznik Federacji Stowarzyszeń Naukowo-Technicznych NOT

Efekty-defekty

moda tej jesieni na zbieranie i kupowanie w Internecie muchomorów czerwonych. Proceder kwitnie, a do szpitali trafiają dziesiątki zatrutych osób. W medycynie alternatywnej muchomory są uznawane za cudowny lek na różne dolegliwości. Inni są zainteresowani substancjami psychoaktywnymi. Od zeszłego roku za złamanie takiego zakazu grozi od 20 tys. do nawet miliona złotych grzywny. Dlaczego główny inspektor sanitarny nie wpisał jeszcze neurotoksyny i muskaryny zawartych w Amanita muscaria na listę substancji zakazanych? – pytają posłowie w interpelacji.

Gdy trudno o lekarza, pozostaje muchomor. Z pewnością leczy. Ostatecznie. 

owca w pampersie, której nagrania z podróży pociągiem obiegły sieć, nie powinna przebywać w takich warunkach – przekonują eksperci. Taka podróż może bardzo poważnie zestresować. Owce są bowiem zwierzętami stadnymi. – To właśnie stado określa też ich orientację w przestrzeni – powiedział weterynarz Tomasz Nowa w relacji polsatnews.pl – Pan minister bardzo mocno się chwali tym, że PKP pod jego rządami weszło na zupełnie inny poziom. To ja się pytam, co to jest za poziom – pyta złośliwie poseł Mariusz Krystian.

Byłby to poziom niezwykle ekologiczny, gdyby zezwolono tylko na przewożenie całych stad. A w ogóle żywina oswojona nie może być pozbawiana kontaktu z człowiekiem. Naraża to na poważny stres.

oceny Państwowego Instytutu Badawczego IBE w sprawie prac domowych notuje portalsamorzadowy.pl. Trudności z utrwalaniem materiału dostrzegło 91,3%dyrektorów, obniżenie poczucia odpowiedzialności za naukę 79,9% i pogorszenie samodzielności w nauce 76,9%. Eksperci więc zarekomendowali by w klasach I-III nie zadawać. W klasach IV-VIII będzie można, ale nieobowiązkowo i nie na ocenę. Jedna z dyrektorek warszawskich szkół oświadczyła: Nie otrzymałam żadnego formalnego powołania do zespołu, nie widziałam też końcowego dokumentu. Tymczasem nagle okazało się, że znajduję się na pierwszym miejscu listy autorów rekomendacji, z którymi w dużej mierze się nie zgadzam.

Nikt nie wpadł na prosty pomysł: „Jak chcecie, to sobie przeróbcie”. A potem robić z tego klasówkę.

 kierowcy polscy zapłacą za tzw. proceder włoski. Uderza w uczciwych klientów – twierdzi money.pl. Około 35 tys. aut i skuterów na polskich tablicach jeździ po Neapolu, mimo że Polski nigdy nie widziały. „Proceder włoski” pozwala uniknąć średnio 8-krotnie wyższych składek OC niż w Polsce. Zdaniem ubezpieczycieli odbije się na wysokości składek, które płacą Polacy. W Polsce średnia za 2024 r. to 538 zł, podczas gdy we Włoszech to ponad 600 euro.  W Neapolu to już ponad 1100 euro. 

Trudno pojąć, dlaczego mamy tracić. Chyba, że nasi biznesmani od ubezpieczeń wyceniają szkody Włochów wg. cen…włoskich!

wraki od lat gnębią Szczecin: dwa porzucone statki szpecą nabrzeże Odry i zajmują miejsce. Firma właściciela statków ciągle działa, ale nie reaguje na monity. Nie ma bowiem ani adresu internetowego ani innego. Z tym trudnym problemem zmaga się Urząd Żeglugi Śródlądowej, Żegluga Szczecińska, Wody Polskie oraz Urząd Wojewódzki. “Wraki są szpetne, ale w jakiś perwersyjny sposób budują klimat miasta” — mówi jeden z mieszkańców w relacji businessinsider.com

To jest właściwe podejście. Ale może przydałby się jeszcze Urząd ds. Wraków.

jaz.