Co wspólnego mają żyrandole w Wersalu z rzemiosłem w rejonie Gór Izerskich? Czy znajdzie się wspólny mianownik dla trofeum zwycięzcy Tour de France z Karkonoszami?
Zagadka nie będzie trudna do rozwiązania. Wystarczy skorzystać z przedstawionego pomysłu spędzania wolnego czasu.
Jeśli nasza aktualna mobilność nie ogranicza się do odwiedzenia modnego kurortu – na przykład Szklarskiej Poręby – i korzystania wyłącznie z uroków „stacjonarnego relaksu,” proponujemy wędrówkę polsko-czeskim szlakiem szkła.
Podróż – historycznym śladem dawnego przemysłu szklarskiego oraz miejsc współczesnej kontynuacji tej wielowiekowej tradycji – można rozpocząć od Jeleniej Góry, przez Cieplice, Sobieszów, Piechowice, Kopaniec, Szklarską Porębę, Orle… A już– jak mawiają miejscowi – na drugą stronę gór turystyczny szlak prowadzi przez Mýtiny, co oznacza Porębę, gdyż las został tu ongiś wyrąbany na potrzeby huty szkła. (Mýtiny przed korektą granicy polsko-czechosłowackich w 1958 r. leżały po polskiej stronie i nosiły nazwę Tkacze. Dziś są jedną z dzielnic Harrachova). Dalej zaś nitka szklanego traktu prowadzi przez Jizerkę, Desnę, Jablonec nad Nisou, Nový Bor, Lindavę, Kamenický Šenov, aż do Żeleznego Brodu.
Marek Bielski
Czytaj więcej: https://sigma-not.pl/publikacja-160019-osobliwo%C5%9Bci-czesko-polskiego-pogranicza-przeglad-techniczny-2026-7.html