Miesięcznik Federacji Stowarzyszeń Naukowo-Technicznych NOT

30. edycja plebiscytu Złoty Inżynier
Baner poziomy

Efekty-defekty

festiwal muzyczny Tomorrowland w Belgii wyemitował wg start-upu Tapio i portalu Euractive, 150 tysięcy t. CO2. 79% emisji pochodzi od przyjezdnych. Może należałoby – sugeruje wgospodarce. pl – wystąpić do Komisji Europejskiej z wnioskiem o zakaz organizacji masowych imprez z udziałem „przyjezdnych”, o ile nie są w stanie na nie dotrzeć pieszo lub rowerem. Zakaz powinien dotyczyć także olimpiad i zawodów sportowych jak również Forum Ekonomicznego w Davos oraz Światowych Konferencji Klimatycznych, a papież Franciszek powinien odwołać swoje podróże, zwłaszcza audiencje generalne w Watykanie.

Podróżujący do siedziby UE w Brukseli i Stuttgarcie też emitują, lecz jest to emisja intelektu i postępu bez śladu węglowego.

minister Rolnictwa Robert Telus uważa, że do piwa wielkich koncernów dolewany jest spirytus. – Ludzie szukają jeżeli browaru to lokalnego. To też jest dobry kierunek, nie te wielkie koncerny, które dolewają spirytusu do piwa. To jest najgorsze, że piwo jest bardzo często chrzczone alkoholem. Szczególnie te wysokoprocentowe nie mają alkoholu z fermentacji (…) to jest pewne oszustwo – powiedział w Polskim Radiu 24. Jeden z koncernów natychmiast zareplikował, że to pomówienie, a dodawanie spirytusu do piwa byłoby nieopłacalne i bezprawne.

Jak ten czas leci: słynny jabol w PRL-u był mieszanką soku jabłkowego i spirytusu z dodatkiem SO2. Się opłacało!

klimatolog prof. Szymon Malinowski jest zaniepokojony tym, że nawet w kontekście wyborów i oddawania głosu na konkretną opcję nie słychać rozważań nad tym, jak dana partia lub konkretny polityk podchodzi do zmian klimatu. – Rozważamy najróżniejsze aspekty programowe, emocjonujemy się wieloma kwestiami, w tym animozjami personalnymi, ale prawie nikt nie bierze pod uwagę tego czynnika – podsumował. Dodał, że w wielu krajach często obserwuje się „podejście wypierające, przerzucające” – donosi zielonagospodarka.pl

Spoko, zaraz się zacznie kampania wyborcza, a z nią hasło: „Tylko nasza partia powstrzyma zmiany klimatu, a tamci doprowadzą do katastrofy”

najwięcej śmieci wytwarza się w nadmorskich kurortach – ujawnia zielona.interia.pl Według statystyk turystyczne miasta takie jak Jastarnia, Mielno (1 t 34 kg śmieci na mieszkańca rocznie na obszarze wiejskim), Łeba, Puck, Dziwnów i Międzyzdroje produkują największą ilość śmieci rocznie. We Władysławowie na mieszkańca przypada ok. 2 t śmieci zmieszanych rocznie. Szacuje się, że Władysławowo jest odwiedzane przez ok. 300 tys. turystów w ciągu roku, W ostatnich latach w związku z tym nawet o 170% wzrosła ilość wytwarzanych odpadów.

Nareszcie stało się jasne, skąd popularność turystyki: biura podróży to utajnione przedsiębiorstwa eksportu wewnętrznego śmieci.

bogaci trują najbardziej. Ich wpływ na Ziemię jest dużo gorszy od reszty – odkryli naukowcy z Uniwersytetu Leeds jak donosi money.pl. Nowe badanie sugeruje, że niewielkie zmniejszenie „luksusowego” zużycia energii przez 20% najbogatszych przyniesie siedmiokrotnie większe skutki, niż zmuszanie 20% najbiedniejszych do rezygnacji z podstawowych potrzeb. Opodatkowanie luksusowych towarów i usług, takich jak podróże samolotem czy SUV-y, byłoby sprawiedliwszym i skuteczniejszym sposobem na ograniczenie emisji dwutlenku węgla z gospodarstw domowych niż stosowanie zryczałtowanej stawki podatku od emisji dwutlenku węgla do wszystkich zakupów.

Już bolszewicy odkryli konieczność likwidacji bogatych. Teraz ma to uzasadnienie naukowe.

jaz.

(fot. Pixabay)