Jednym z najbardziej jaskrawych przykładów historycznego wyprzedzania nauki przez technikę jest iniekcja płynów. Od niepamiętnych czasów ludzie starali się wykorzystać zjawisko, które dość łatwo było zaobserwować w naturze, nie znając ani zasady zachowania pędu, ani równania Bernoulli’ego ani oczywiście zasady zwężki Venturiego. Już w starożytnym Egipcie używano płynów pod ciśnieniem do oczyszczania mumifikowanych ciał. Rzymski lekarz Celsus (I w.n.e) zalecał przy schorzeniach wewnętrznych aplikację przeróżnych mieszanin do wszelkich „otworów ciała”. Dopiero w XVII w, kiedy poznano mechanizm krążenia krwi, Johann Major dokonał w Niemczech pierwszego wlewu dożylnego za pomocą rurki srebrnej. Przez prymitywną iniekcję zaczęto leczyć żylaki, wrzody i przewlekłe schorzenia skórno-weneryczne. Igła strzykawkowa pozwalająca na bezbolesną i łatwą iniekcję została wynaleziona przez lekarzy – Irlandczyka Francisa Rynda w 1844 r. i Francuza Charlesa Gabriela Pravaza w 1853. Celem były przede wszystkim zastrzyki podskórne znieczulające. Dalej mamy kontynuację kolejnych udoskonaleń strzykawki. Ważnym momentem było odkrycie znaczenia antyseptyki, bo wówczas strzykawki i igły wielokrotnego użytku musiały już wytrzymać temperaturę sterylizacji. Niektórzy pamiętają jeszcze, jak personel medyczny wyjmował takie akcesoria stalowo-szklane ze sterylizatora. W XXI w. powszechnie już stosuje się jednorazówki, choć używane są też tworzywa odporne na autoklawizowanie parą przegrzaną, np polieteroeteroketon (TECAPEEK).
Chociaż iniekcja kojarzy sie z medycyną, ma zastosowanie w wielu dziedzinach techniki. Już w początkach kolejnictwa trzeba było rozwiązać problem wtryskiwania wody do kotła parowego, przezwyciężając panujące tam wysokie ciśnienia za pomocą inżektora. Z kolei eżektor wykorzystujący podciśnienie w zwężce Venturiego czyli strumienica, służy do dziś do zasysania przez strumień innych substancji by uzyskać formę sprayu. Zasadę iniekcji wykorzystuje technologia cięcia wodą. W latach 60. XX w. opracowano i opatentowano w USA water-jet – metodę cięcia twardych materiałów z użyciem ścierniwa zasysanego przez strumień. Jest to szczególnie wygodne przy cięciu materiałów wrażliwych na wysokie temperatury jakie powstają przy użyciu szlifierek lub palników plazmowych. Metoda ta stosowana jest w precyzyjnych centrach obróbczych CNC. Osiągane tu ciśnienia sięgają 4000–6000 barów.
Iniekcja wiąże się z jednym z niewielu pełnych sukcesów wynalazczych w Polsce. Jego autorem jest dr inż. Wojciech Nawrot, twórca metody iniekcji krystalicznej do osuszania murów. Jest to najbardziej efektywny sposób ratowania zarówno zabytkowych jak i nowoczesnych budowli przed zwilgoceniem. Dr Nawrot najpierw zgłębił naukowe podstawy tego procesu na Wydziale Chemicznym Uniwersytetu Warszawskiego, następnie dopracowywał go na PW. W efekcie stał się najwybitniejszym specjalistą iniekcji krystalicznej, założył firmę i potrafił zapewnić jej sukces komercyjny w wielu krajach. Założył też pod Warszawą Park Naukowo-Technologiczny, dziś prowadzony przez kolejne pokolenie rodziny. Trzeba o tym tu wspomnieć również dlatego, że p. Nawrot, zmarły w 2013 r. był związany z FSNT-NOT i zasłużony dla Federacji.
Zygmunt Jazukiewicz